Polskie produkcje komediowe
Jedną z mocniejszych stron naszej produkcji filmowej (pod warunkiem, że w ogóle wolno o czymś takim pisać) są polskie obrazy komediowe. Przez zeszłe kilkadziesiąt latek pojawiło się w Polsce kilka komedii, które z pewnością zdołałyby konkurować z najważniejszymi ogólnoświatowymi produkcjami tego gatunku.
Co prawda lepszym czasem dla polskiej kinematografii były czasy komunizmu. Po przemianach ustrojowych polska kinematografia dostała nieco duszności. Choć na styku wieków pojawiło się kilka świetnych komedii. Pocznijmy jednak od starszych produkcji. Na pewno do najważniejszych zaliczają się “Sami swoi” i dwie jego kolejne części, “Jak rozpętałem drugą wojnę światową” i “Miś”. Są to tytuły, których nikomu w Polsce przedstawiać nie trzeba. Bawią już któreś pokolenie z kolei.
Z nowszych tytułów na pewno opłaca się popatrzeć na obrazy z Cezarym Pazurą “Kiler”, “Kilerów 2-óch” “E=mc2″, “Kariera Nikosia Dyzmy”, “Chłopaki nie płaczą”, “Poranek kojota”. To tylko mała część tych polskich obrazów komediowych, które mają naprawdę górnolotny poziom. Pomimo kłopotliwej sytuacji polskiej kinematografii, jeżeli Polacy zrobią komedię to jest to komiedia niesamowicie dowcipna.
Komentarze (0)